Piknik Mocy w Białymstoku to coś więcej niż bieg charytatywny. To przestrzeń podzielona na cztery strefy, które łączą rozmowę, ruch, smak i radość – wszystko wokół jednego celu: wsparcia zdrowia psychicznego dzieci.
To przestrzeń poświęcona dobrostanowi psychicznemu dzieci i rodzin. Tu będzie można porozmawiać o zdrowiu psychicznym, kryzysach, profilaktyce i dostępności pomocy psychologicznej. Bez oceniania. Bez napięcia. Z uważnością.
Chcemy normalizować rozmowę o emocjach. Pokazywać, że wsparcie psychologiczne to nie wstyd, ale troska. To właśnie w tej strefie najmocniej wybrzmi idea Pikniku Mocy: że skracanie kolejek do psychologów dziecięcych zaczyna się od wspólnej świadomości i działania.
Tutaj zadbacie o ciało, a przy okazji wesprzecie ważny cel. W strefie gastronomicznej czeka na Was kawa, lokalne smaki i to, co najlepsze ma do zaoferowania podlaska gastronomia.
Każda kawa, każdy posiłek to cegiełka przeznaczona na opiekę psychologiczną dla dzieci. Wspierając Stowarzyszenie Klanza, dokładacie realną część do mechanizmu „kilometrów, które skracają kolejkę”. To proste: coś dobrego dla siebie zamienia się w coś bardzo ważnego dla dziecka, które czeka na pomoc.
Tu bije sportowe serce Pikniku Mocy. Bieg dla dorosłych i bieg dla dzieci, aktywności ruchowe, energia i pot w kojącym otoczeniu Parku Branickich.
To właśnie tutaj kilometry zamieniają się w konkretne środki na wsparcie psychologiczne. Każdy krok, każdy metr, każda meta mają znaczenie. Biegniemy nie tylko dla wyniku. Biegniemy, żeby skrócić czas oczekiwania na pomoc psychologiczną dla dzieci w Białymstoku i regionie.
Bo dzieci powinny przede wszystkim czuć się bezpiecznie i swobodnie. Strefa Animacji to przestrzeń zabawy, kreatywności i uśmiechu. Miejsce, w którym najmłodsi uczestnicy Pikniku Mocy będą mogli po prostu być dziećmi.
A my – dorośli – będziemy mieli jeszcze mocniejsze poczucie, po co tu jesteśmy.
Cztery strefy. Jedno miasto. Jeden cel.
24 maja w Ogrodach Pałacu Branickich pokażemy, że Białystok potrafi działać wspólnie. Dla zdrowia psychicznego dzieci. Dla rodzin. Dla przyszłości.
Bo w tej sprawie naprawdę – czas się liczy.